Witam, niedlugo bede musial taka trase zrobic. Na codzien smigam w
Austrii, na Wegrzech i czasami we Wloszech - czyli same autostrady. No i
tu pojawia sie problem - jaka trase mam wybrac, by nie dostac
szczekoscisku, piany na ustach i hemoroidow? Nie wiem jak przejade te
500 km, skoro na trasie Cieszyn - Debica juz szlag mnie trafia ;)
maps.google.com pokazuje trase przez Tarnobrzeg, Zwolen, Kozienice, Gore
Kalwarie, Minsk Mazowiecki, Ostrow Mazowiecka, Zambrow, Lomze, Grajewo.
Czy wedlug Was to optymalna trasa? Cieszy na pewno to, ze omija duze
miasta (teoretycznie brak korkow), ale z drugiej strony nie wiem jak te
drogi wygladaja.
Pomozecie?
Pozdrawiam
KJ
renault Megane Scenic 1,6e RT '97 (prywatnie)
Fiat Ducato 120 Multijet '08 (nieprywatnie)